Merenptah – krótkie rządy w ciekawych czasach

Merenptah lub jak inni czytają jego imię Merneptah, objął władzę nad Egiptem po śmierci swojego ojca Ramzesa II. Taki ojciec którego historia nazwie Wielkim to duże obciążenie dla potomka, chcącego przynajmniej mu dorównać. Wie to każdy, mający w rodzinie delikwenta, który osiągnął duży sukces idąc przed nim drogą, którą samemu chce się iść.

Samo objęcie władzy nad Egiptem mogło być dla Merenptaha dość niespodziewane. Był 13 dzieckiem Ramzesa.
Czy spodziewał się, że zostanie kiedyś faraonem?
Był przecież synem drugiej żony Ramzesa, Isetnofret. Ba, nawet dla niej nie był pierworodnym, a jedynie trzecim synem. Jego przeznaczeniem było zarządzanie prowincją i wojna.
Zmiana jego losów nastąpiła po śmierci pierworodnego syna i dziedzica tronu Egiptu, potomka Ramzesa i królowej Nefertari oraz starszych braci Merenptaha urodzonych przez drugą żonę faraona. Zmarli wszyscy synowie, którzy wyprzedzali go w kolejce do tronu.

Tak to będąc już po pięćdziesiątce nasz bohater został dziedzicem tronu i ostatnią dekadę życia ojca, współrządził z nim, wprawiając się w rolę jaka na niego niespodziewanie spadła.

Panował krótko, bo zaledwie 10 lat (1212-1203 r. p.n.e.). Czas w którym przyszło mu być faraonem był czasem niespokojnym. Czasem wojny. Z zachodu zaatakowali Egipt Libijczycy wspierani przez grupy ludzności należącej do tak zwanych „ludów morza”.

Wtrącę słów kilka o tych „ludach morza” by lepiej zobrazować sytuację jaka wtedy była na Bliskim Wschodzie. W XIII wieku p.n.e. pojawiły się nowe grupy ludzi na tym terenie. Nie wiadomo skąd pochodzili. Nic pewnego o nich nie wiemy. Wiadomo za to, że nie była to ekspansja wojskowa ale ogromna wędrówka ludów. Szli całymi rodzinami z całym dobytkiem. Szukali miejsca do osiedlenia. Były to różne ludy. Udało się zidentyfikować Peleset, to Filistyni. Tak sie przynajmniej powszechnie przyjmuje dzisiaj. Osiedli na wybrzeżu śródziemnomorskim, między Egiptem a Damaszkiem. Pojawiają się wielokrotnie na kartach Biblii.

Ludy te spowodowały przetasowanie sił w regionie. Doprowadziły do upadku ogromnego i silnego państwa Hetytów. Przełom XIII i XII w p.n.e. to czas wielkiej zawieruchy i wojny od Grecji, Anatolii po Syrię, Egipt i Mezopotamię.

Merenptah walczył z nimi na zachodzie i w Syrii. By nie utracić wpływów w Kanaanie ruszył Drogą Morską na północ. To wtedy walczył z Izraelem, pokonał Aszkalon i Gezer. Pokonanych Libijczyków osiedlił w zachodniej Delcie Nilu. Nie wiedział, bo nie mógł tego przewidzieć, że sprowadza tym samym kłopoty do Egiptu, a osiedleni jeńcy nigdy nie zasymilują się z mieszkańcami kraju faraonów. Staną się siłą militarną, która doprowadzi do przewrotów, a faraonowie chcący rządzić bez zamieszek w kraju będą musieli się z nimi liczyć przez stulecia.

Gdy walki trwały na zachodzie i północy Egiptu kraj został zaatakowany przez Nubijczyków na południu.

Krótkie rządy Merenptaha, jak sami widzicie to była jedna wielka bijatyka.
Pamiątką po tych wojnach, z których Egipt wyszedł cało jest stela, odkrycie życia Petriego, o której więcej napiszę jutro.
Na razie jesteśmy jednak w Egipcie faraona Merenptaha, a ten jak każdy jego poprzednik i następca, chciał po sobie pozostawić coś trwałego, coś co zapewniłoby przetrwanie jego imienia no i musiał zbudowac sobie grobowiec. Mumia musiała mieć wygodne i bezpieczne miejsce spoczynku!

Czasu nasz mocno dojrzały już władca miał mało.
Jak szybko zbudować coś monumentalnego ?
Architekci wiedzieli. Wystaczy podkraść materiał z gotowych budowi innych faraonów. Zwłaszcza tych co to budowali dużo. Jeszcze mniej wysiłku wymagało przekucie imienia fundatora. Tą metodą działał stary faraon.

Merenptah podkradał  materiały i munumenty Amenhotepowi III, czyli taty sławnego Echnatona i teścia pięknej Nefretete, znanej głównie z popiersia z idealnymi wręcz rysami i proporcjami twarzy.

Z wielkich budowli zbudowanych przez Merneptaha należy wymienić pałac w Memfis. Został on odkopany w 1915 roku. Nie był to byle jaki letni pałac, ale główny pałac faraona, bo przeniósł on stolicę z Pi-Ramzes do Memfis właśnie.

 

Mumia faraona Merenptaha

Zbudował też sobie w Dolinie Królów wspaniały grobowiec oznaczony jako KV8. Odkrył go Howard Carter w 1903 roku. Ten sam H. Carter, który dwie dekady później stanie się sławny w dniu odkrycia przez niego grobowca Tutenchamona.

Grobowiec Merenptaha został splądrowany jeszcze w starożytności. Zresztą co tu kryć, większość grobowców była okradziona jeszcze w epoce faraonów. Chciwość złota zawsze była większa niż strach przed bogami i karą wymierzaną przez prawo. Ludzie się nie zmienili od starożytności pod tym względem.

Na szczęście dla Merenptaha, jego mumią zajęli się kapłani i ewakuowali ją zawczasu, w miejsce gdzie spoczęło bezpiecznie 17 innych mumii królewskich. Miejscem schronienia gdzie szczątki władców spoczywały w spokoju był grobowiec Amenhotepa II. Odkrył to miejsce w 1898 roku V.Loret, a mumie starożytnych władców przewieziono do muzeów. Merenptah trafił do Kairu.

Muzealne gabloty i magazyny stały się nowym miejscem spoczynku faraonów. No, ale nie bardzo można nazwać to spoczynkiem, bo jak nie przestawianie i przewożenie na wystawy to badania, prześwietlenia, fotografowanie i czyszczenie z grzybów i innego badziewia atakującego ciała władców odwinięte z bandaży. Ciekawe jaką wiązankę zaserwowaliby nam sami zainteresowani, gdyby wiedzieli co wyprawiamy z ich mumiami?

 

No Comments

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Leave a Comment

Translate »