Dom z czasów Hasmoneuszy (II wp.n.e.) odkryto w Jerozolimie.

Wczoraj kolejna nowinka związana z archeologią biblijną ujrzała światło dzienne. Ogłoszono akurat podczas trwania święta Chanuka ciekawe znalezisko. W Jerozolimie odnaleziono dom, ściślej rzecz ujmując to co z niego do naszych czasów zachowało się, pochodzący z początku II w p.n.e. Wybudowany i przebudowywany w okresie gdy w Izraelu władzę sprawował rodzina Hasmoneuszy.

Kilka zdań o nich.

Hasmoneusze, bardziej znani w Polsce jako Machabeusze, to bohaterowie apokryficznych ksiąg Machabejskich. Był to ród kapłanów, którego kariera polityczna zaczęła się w roku 168 p.n.e. Wybuchło wtedy powstanie żydowskie przeciw Antiochowi IV Epifanesowi jednemu z Seleucydów, rodów które dziedziczyły podzielone imperium Aleksandra Wielkiego.

Moneta wybita za panowania Jana Hyrkan I (135-104 p.n.e.) jednego z władców hasmonejskich
na licencji Creative Commons
źródło Classical Numismatic Group, Inc. http://www.cngcoins.com

Antioch chciał podporządkować sobie cały region wprowadzając na podbitych terenach zwyczaje i wierzenie jakie sam uznawał za właściwe. Robił to siłowo, a ta metoda zawsze przynosi sprzeciw, bunt i krwawe ofiary. Perełką jego pomysłów na zhellenizowanie Żydów było przerobienie świątyni Jerozolimskiej na świątynie Zeusa, wstawienie tam posągu olimpijskiego boga, zakazanie świętowania sabatu i obrzezywania chłopców. Do tego zmuszano ludzi do składania ofiar bogom greckim.

Jak możecie się domyśleć ktoś w końcu nie wytrzymał panoszenia się Seleucydów w kraju i zareagował. Tym kimś, był starszy już gość o imieniu Matatiasz, potomek Arona, kapłan mieszkający w mieście Modi’in. Gdy pewnego dnia spędzono w jedno miejsce mieszkańców i zażądano by złożyli ofiarę bogom Antiocha, jeden z Żydów był gotów to zrobić. Dla starego Matatiasza to było za dużo. Zabił kolaboranta i wraz z synami, a miał ich aż pięciu, uciekł w góry. Dołączyły do nich tysiące Żydów i zaczęło się powstanie pod przywództwem Machabeuszy.

Szybko odzyskano świątynie. Oczyszczono ją z wszystkiego co miało związek z kultem Zeusa. No i tu właśnie pojawił się problem. W świątyni miała palić się menora jednak oliwy, której można było użyć do tego celu starczyło na jeden dzień. Jak to bywa w miejscach kultu nie można było użyć byle oliwy. By nadawała się do menory świątynnej musiała być wyprodukowana i przechowywana pod nadzorem kapłanów. Tak uzyskiwała certyfikat czystości. By wyprodukować nową i dostarczyć ją do świątyni potrzebne było osiem dni.

Chanuka jest świętem które upamiętnia ten czas i cud jaki się wtedy wydarzył. Niewielka ilość oliwy jaką dysponowano w świątyni paliła się przez osiem dni, a nie jeden.

Świętowano Chanukę także w czasach Jezusa, a wspomina o tym Jan w swojej Ewangelii 10,22-25 „Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie. Rzekł do nich Jezus: Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie.„

Machabeusze mieli władze, a później już tylko wpływy do lat 30 p.n.e. Ostatnią wpływową Hasmoneuszką była Mariamne, żona Heroda Wielkiego. Tego samego, który odbudował świątynię.

Dom odkryty w Jerozolimie ma 64 metry kwadratowe powierzchni. Ściany wzniesiono z wapiennych bloków mają grubość metra. Najciekawsze, że ściany budynku zachowały się miejscami do wysokości 4 metrów.  Znalezisko cieszy bo z okresu hasmonejskiego odnajdowano fortyfikacje ale domów mieszkalnych niestety nie.

Rozumiecie teraz dlaczego ogłoszono odnalezienie budynku w czasie święta Chanuka.

Więcej o znalezisku przeczytacie tu Israel Antiquities Authority i tu Israel Hayom

Jeżeli chcecie coś więcej o Chanuce usłyszeć to mówię o niej na Kwadransie z Podkopem tu 

4 komentarze

  • Czerkaz 4 grudnia, 2013 at 14:17

    Hej, na tej monecie jest coś napisane czy to tylko jakiś wzorek którego nie rozumiem?(to po lewej)

    Reply
  • Podkop 5 grudnia, 2013 at 02:19

    To litery, niestety nie wiem jak brzmi napis.

    Reply
  • d4r3q 5 grudnia, 2013 at 12:43

    Dla mnie wygląda to na pismo fenickie na tej monecie , Żydzi czyli Judejczycy dostali się do niewoli babilońskiej i przejęli język aramejski z czego widać podobieństwo do dzisiejszego hebrajskiego jednak pokolenie Judy i Beniamina to dwa plemiona w jednym z dwunastu plemion. Pytanie się nasuwa jakimi językami mówi reszta? czyli 10 plemion? chyba że nie istnieją .
    Pozdrawiam

    Reply
    • Podkop 5 grudnia, 2013 at 14:50

      No chyba nie nie fenickie. Jak się dobrze przypatrzeć to widać, że to runy Wikingów 😉
      Żartuje oczywiście.

      To hebrajskie litery.
      O pochodzeniu alfabetu, pisma w ogóle, zrobię odcinek bo ostatnio miałam sporo pytań z gatunku spiskowej teorii dziejów dotyczących pisma.
      Podobny, o tym samym pochodzeniu tak ale nie ten sam.
      Różnice w fenickim, a np. hebrajskim alfabecie są takie jak między alfabetem łacińskim, a powiedzmy polskim.
      Aramejski był w swoim czasie bardzo popularny. Posługiwali się nim nie tylko Żydzi.

      Do niewoli babilońskiej poszli mieszkańcy Judei, czy precyzyjniej Królestwa Judy.
      Podstawowymi, tak to ujmę, jej mieszkańcami byli ludzie z pokoleń Judy, Beniamina i Lewiego.
      Nie dałabym sobie ręki odciąć, że z innych plemion nikt tam nie mieszkał, choćby uciekając przed klęską królestwa północnego.

      Co się stało z resztą?
      To wiedza, którą zajmuje się wielka nauka gdybologia 🙂
      Może zasymilowali się z narodami wśród których im przyszło żyć, może zanieśli Prawo Mojżeszowe w różne zakątki Starego Świata, może…

      Reply

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Odpowiedz na „CzerkazCancel Reply

Translate »