Gdzie stał żłobek betlejemski: w szopie czy jaskini?

Święta Bożego Narodzenia nie mogą się obejść bez relacji z Bazyliki Narodzenia w Betlejem.
Sama Bazylika swymi początkami sięga …jak myślicie czyjej wizyty w tym mieście?

Tak!
Heleny, matki cesarza Konstantyna, która na początku IV wieku ruszyła do Ziemi Świętej i odnalazła wszystko co odnaleźć trzeba było by nastawiać kościołów i poumieszczać w nich relikwie wszelakie.
Zlokalizowała tak miejsce narodzenia Jezusa jak i jego śmierci, a nawet wniebowstąpienia. Odnalazła oczywiście krzyż, a jego relikwii jest do dzisiaj zachowanych tyle, że można by zbudować z nich spory dom.
Jej wizyta zaowocowała postawieniem nad pewną grotą kościoła w Betlejem.

 

Czy Helena miała jakieś przesłanki by wskazać to a nie inne miejsce jako to, w którym stał żłobek?

Ano miała.
W drugim wieku Justyn Męczennik napisał w „Dialogu z Żydem Tryfonem” 78:

„Ale kiedy Dziecię narodziło się w Betlejem, Józef, ponieważ nie mógł znaleźć noclegu w tej miejscowości, ulokował się w pewnej grocie w pobliżu miasta i kiedy tam przebywali, Maryja powiła Chrystusa i ułożyła Go w żłobie. I to tam odnaleźli Go Mędrcy, którzy przybyli z Arabii. Już ci cytowałem – ciągnąłem dalej – co Izajasz mówił o znaku zapowiadającym jaskinię, ale ze względu na tych, którzy dziś z nami tu przybyli, przypomnę ci jeszcze raz ten fragment”. Wówczas powtórzyłem ów fragment z Izajasza, który już wcześniej zapisałem, dodając, że to ze względu na znaczenie tych słów, ci którzy przewodniczą obrzędom Mitry, zostali podkuszeni przez diabła, by miejsce, w którym dokonują swej inicjacji, nazywać między sobą jaskinią”.

W połowie trzeciego wieku inny pisarz chrześcijański, Orygenes w swojej rozprawie „Przeciw Celsusowi” 1,51 napisał:

„Jeśli komuś nie wystarcza proroctwo Micheasza i historia spisana w Ewangeliach przez uczniów Jezusa, lecz zażąda innego dowodu na to, że Jezus urodził się w Betlejem, niech się dowie, iż w Betlejem istnieje grota w której się narodził Jezus, i żłób w którym go położonego owiniętego w pieluszki, a wszystko to się zgadza z opisem jego narodzenia zawartym w Ewangeliach. Miejsce to słynie w całej okolicy, nawet wśród niewierzących, z tego, że urodził się tam Jezus, którego czczą i któremu się kłaniają chrześcijanie.”

 

Tyle wczesnochrześcijańska tradycja, a co mówi o tym Nowy Testament?

 

Milczy o jaskini, wspomina jedynie o żłobie.
Łukasz pisze w 2,5-7
„Aby był popisany z Maryją, poślubioną sobie małżonką, która była brzemienną. I stało się, gdy tam byli, wypełniły się dni, aby porodziła. I porodziła syna swego pierworodnego; a uwinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, przeto iż miejsca nie mieli w gospodzie.„

Mędrcy zastali ich zaś jak czytamy u Mateusza 2,9-11
„A oto gwiazda, którą ujrzeli na Wschodzie, wskazywała im drogę, a doszedłszy do miejsca, gdzie było dziecię, zatrzymała się. A ujrzawszy gwiazdę, niezmiernie się uradowali. I wszedłszy do domu, ujrzeli dziecię z Marią, matką jego, i upadłszy, oddali mu pokłon, potem otworzywszy swoje skarby, złożyli mu w darze złoto, kadzidło i mirrę.„

Jaskinie, schroniska skalne, czy szopy były miejscami, w których mieszkańcy Betlejem trzymali swoje zwierzęta.

Czy ta, do której dziś pielgrzymują tysiące ludzi, była tak wykorzystana w czasach narodzenia Jezusa?

Być może.
Nawet jeżeli jest to naprawdę to miejsce, w którym przyszedł na świat Jezus, to dzisiaj marmur, srebro, kadzidło i masa lampek oliwnych zmieniły je nie do poznania….a szkoda.

 

 

Wnetrze Bazyliki Narodzenia w Betlejem

Wnętrze Bazyliki Narodzenia w Betlejem

 

Pod ta gwiazda masię znajdować, jak chce tradycja, miejsce urodzenia Jezusa.

Pod ta gwiazdą ma się znajdować, jak chce tradycja, miejsce urodzenia Jezusa.

 

9 komentarzy

  • d4r3q 2 stycznia, 2014 at 12:08

    Pani Beato odpowiedź jest prosta gdzie leży żłobek? (nigdzie) a dlaczego ? wg ewangelii Mateusza jak Pani zauważyła w ewangelii apostoła Mateusza relacja brzmi …A ujrzawszy gwiazdę, niezmiernie się uradowali. I wszedłszy do DOMU, ujrzeli dziecię z Marią, matką jego… i nie wiem po co doszukiwać się jakiejś szopki.
    Motywując to wszystko przeczytajcie sobie czym jest ewangelia Łukasza:
    Łuk 1:1 Wielu już starało się ułożyć OPOWIADANIE o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas…
    Nic dodać nic ująć. Mateusz jako apostoł Chrystusa inaczej jednak to napisał od Łukasza który napisał opowiadanie
    o czym dowiedział się z głuchego telefonu 🙂

    Reply
    • Podkop 3 stycznia, 2014 at 11:14

      W Mateuszu słowo przetłumaczone jako „dom” oznacza bardziej gospodarstwo, a w skład takowego wchodzi wiele budynków w tym szopy dla zwierząt.
      W Łukaszu czytam „Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.”
      Obydwa opisy są podobne i nie ma tu nic co sobie przeczy.
      Wolę trzymać się tekstu Ewangelii, niż pisać swoją ich wersję (nie było żłobu i dość podłego miejsca urodzenia Jezusa). Ten jak pan nazwał „głuchy telefon” Łukasza jest bardzo dobrym materiałem dla historyka.

      Reply
  • d4r3q 5 stycznia, 2014 at 16:19

    Tu Pani już przechodzi samą siebie chyba 🙂 Czy Pani nie mieszka w domu tylko … ?

    Reply
  • Podkop 6 stycznia, 2014 at 04:05

    Słowa mają czasem kilka znaczeń, bywa, że bardzo precyzyjnie opisują coś.
    Zacznę od pytanie o to gdzie mieszkam. Tak można powiedzieć, że w domu ale nawet w języku polskim słowo „dom” jest bardzo pojemne znaczeniowo. Precyzyjniejszą odpowiedzią byłoby – w kamienicy.
    Słowo greckie które znajdziemy w Mateuszu 10,11 tłumaczone jako „dom” to „οἰκία”.
    Inne miejsce gdzie pojawia się to słowo to np. Jana 4,53 „Poznał wtedy ojciec, iż była to ta godzina, w której Jezus powiedział do niego: Syn twój żyje. I uwierzył sam, i cały dom jego”
    To samo słowo, a jak różne znaczenie. W Janie podobnie jak tu”
    Mt 13,57 ” I gorszyli się z niego. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu.”
    gdzie „οἰκία” znaczy rodzinę.
    Jak pan widzi słowo , które przetłumaczona na „dom” jest równie pojemne w grece jak jego polski odpowiednik i może znaczyć dom – budynek, może gospodarstwo ale i rodzinę, ród.

    Reply
  • d4r3q 6 stycznia, 2014 at 08:12

    Dzięki właśnie Łukaszowi który nigdy nie był apostołem a raczej uczniem i pisarzem Pawła który podawał się za apostoła nauka o stajence i Jezusku urosła do rozmiarów kultu i to jest złe że czci i kultywuje się coś co jest nieistotne a ukrywa to co zbawienne. Nie wiem co pani chce udowodnić ale dom to dom rodzinny a nie stajnia na Boga. To co pani przytoczyła z Jana 4: 53 to nic innego jak dom rodzinny czyli dworzanin uwierzył i cały dom jego czyli rodzina a nie stajnia czy żłobek. Bez urazy ale nie można tolerować takich błędów. Ja rozumie ze dom starochrześcijański albo starobiblijny w ziemi tzw świętej dla nas teraz wygląda jak obora ale dla nich to był dom 🙂
    W Mat 13: 57 również domownicy Jezusa nie wierzyli w niego „Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu (w rodzinie).” Mat 12:46-50 Dlatego Jezus urodził się w DOMU a nie w oborze i nie jest to powód do przedstawiania Go w stajence gdyż nikt nie pisał o tym prócz Łukasza który osobiście nigdy nie znał Jezusa jak i jego znajomi.

    Reply
  • Podkop 6 stycznia, 2014 at 09:31

    Ocho! Chyba artykuł nadepnął panu na odcisk doktrynalny.
    Co myślę o autorach Ewangelii, kim byli itp oraz Pawle znajdzie pan ma Kwadransie z Podkopem.
    Uznaje kanon Biblii w którym Paweł i Łukasz są ujęci na równi z Janem i resztą. Skoro kilka informacji o Grocie Narodzenia wywołało u pana takie emocje, to co to będzie gdy napisze o watykańskim grobie Piotra, czy Nazarecie 😉

    Reply
    • d4r3q 10 stycznia, 2014 at 14:48

      Może to i trochę zabrzmiało jak by mi coś spadło na odcisk , po prostu jestem jednym z niewielu osób dla których
      całe pismo nie jest natchnione przez Boga jak uczył Paweł bo okazało by się że dzięki tej księdze można wejść do nieba. Mam kilka stron na których biorę jakiś tam udział kiedy temat jest podobny do tego tu (nie wszystkie mnie interesują 🙂 moim celem jest zwrócenie uwagi albo odwrócenie się od postrzegania biblii przez pryzmat katolicyzmu czy jehowizmu itp a wtedy widzimy zupełnie coś innego. Nawet o tej stajence dowiadujemy się tylko z ewangelii Łukasza a ta ewangelia różni się pozostałych. Jest coś takiego że szatan zawsze miał kogoś kto dla niego będzie świadomie czy nie świadomie pracował np: w dwunastce był Judasz, w NT umiejscowiono ewangelię Łukasza Dzieje Ap. i listy Pawłowe które były spisane przez ludzi którzy nie mieli nic wspólnego z Jezusem, nie znali jego wersji mimo że powoływali się że go znają jakby mieli wyłączność na Chrystusa ale czy tak jest?.
      Kto kopie ten znajduje, kopanie w biblii jest tak samo ciekawe jak kopanie w ziemi i nie możemy wykopalisk traktować jako symbole bo to są autentyczne rzeczy poza kilkoma księgami jak Daniela czy Apokalipsa w której jest trochę symboliki i wizualizacji ale i one zostaną w swoim czasie i miejscu rozwiązane.

      Reply
  • Podkop 11 stycznia, 2014 at 05:01

    Dla mnie narodzenie w dość podłym miejscu, jakim była szopa czy grota przeznaczona dla zwierząt, nie stanowi problemu. To co z tego, że jest wymienione to tylko raz w Biblii? Potwierdzenia faktu w tradycji i przekazach z pierwszych 3 wieków nie ignorowałabym, ot tak sobie bo mi się nie podoba żłobek. Podkop jest poświęcony archeologii i historii starożytnej. To gdzie jest miejsce, na które wskazuje Łukasz, czy są jakieś inne wskazówki potwierdzające jego opis, jest tym czym tu się zajmuję.
    Czy Biblia mówi prawdę o miejscach, ludziach, zwyczajach – to tematyka podkopowa.
    Doktryna, kanon Pisma, ich rozwój, dogmaty, tradycja to tematyka Kwadransa z Podkopem.
    Czy Paweł miał prawo mówić o Jezusie, a Łukasz o nim pisać, czy pana zdaniem to źle lub dobrze, że są w kanonie Nowego Testamentu, to komentarz do odcinków z serii „Historia chrześcijaństwa” i tam zapraszam do dalszej dyskusji o tym.

    Reply
  • Podkop 12 stycznia, 2014 at 03:17

    Sprawdzę w czym problem, czy na KzP.

    Reply

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Odpowiedz na „PodkopCancel Reply

Translate »
Close