Ewangelia Pseudo-Mateusza czyli jak to z osiołkiem i wołem było.

Ewangelia Pseudo-Mateusza to jeden z tych średniowiecznych apokryfów, które moim zdaniem, lepiej byłoby zakopać w niepamięci. Dlaczego? Należy on do tak zwanych ewangelii dzieciństwa, z tym, że rolę postaci głównej gra tu Maria. Pierwotny tytuł miał brzmieć „Księga o narodzinach Marii”, a autorstwo przypisywano Jakubowi. Później dodano na jej początek listy Hieronima do Chromacjusza i Heliodora. Tym tekstem chciano nadać … Czytaj dalej Ewangelia Pseudo-Mateusza czyli jak to z osiołkiem i wołem było.