Browsing Category : Rzym

Gryfy – mityczne stwory ciągle żywe


Wiele starych, uznawanych dzisiaj za mityczne stworzeń żyje od tysięcy lat w sztuce, mitologii i przekazach różnych ludów, należących do różnych kultur. Jednymi z tych bardzo mocno wrośniętych w ludzką pamięć są gryfy. Taki klasyczny to hybryda lwa i orła z cielskiem lwa, orlą głową i skrzydłami. Bywały jednak takie bez skrzydeł, które zamiast przednich łap lwa miały szpony drapieżnego ptaka. Wariacje były różne zależnie od miejsca i czasu, w którym je przedstawiano.

Alabastron – flakon na pachnidło


Czytając Biblię natrafiamy na opisy nie tylko miejsc ale i przedmiotów, nawet takich codziennego użytku. Dla ludzi żyjących dwa tysiąclecia temu nie były one tajemnicze a ich nazwy nie wydawały się nieco dziwaczne. Dzisiejszy czytelnik Biblii może mieć problem z ich lokalizacją czy wyobrażeniem sobie kształtu.

 

Taki flakon z pachnidłem, który jest bohaterem jednej ze scen z życia Jezusa, opisanej w Nowym Testamencie jak wyglądał ?

 

Skarby z Boscoreale


Wezuwiusz to jeden z najbardziej znanych wulkanów na świecie. Wznosi się malowniczo nieopodal Neapolu a wpisał się w historię i ludzką pamięć wybuchem z 79 roku naszej ery.
Popioły i błoto przykryły Pompeje, Herkulanum i Stabie.
Dwa pierwsze miasta są dzisiaj licznie odwiedzane przez turystów, trzecie mniej znane jest miejscem śmierci Pliniusza Starszego, rzymskiego historyka, autora „Historii naturalnej”.

Ofiarą wybuchu Wezuwiusza w 79 roku było też leżące na północ od Pompejów miasteczko Boscoreale.

 

W czasach tuż przed zniszczeniem pełniło rolę luksusowego, wiejskiego przedmieścia Pompejów. Już wieś ale w sumie prawie miasto, bo do niego kwadrans spacerkiem, zielono, winnice, dzikie zwierzęta – to lubiła od zawsze arystokracja ta starożytna a lubi i ta współczesna.

Zaraza, która zabiła Imperium Rzymskie – zaraza Antoninów


Upadek Imperium rzymskiego, to temat rzeka, wiele przyczyn, złożona sytuacja wewnętrzna i zewnętrzna.
Zgoda, ale był w dziejach Rzymu taki moment, gdy został zahamowany jego marsz, przesuwanie granicy imperium, gdy liczba ludności spadła gwałtownie o taki procent, który nie był w stanie już się odbudować nawet przez stulecie.

 

Idealny cesarski duet

 

Lata sześćdziesiąte II wieku, to dla Imperium Rzymskiego czas wojen. Władali nim wówczas dwaj cesarze Marek Aureliusz, filozof, dyplomata i strateg wielkiego kalibru oraz jego brat adopcyjny Lucjusz Werus.
Ten drugi, był na pewno dobrym wodzem i cieszącym się życiem człowiekiem, który nie stronił od uczt, zabaw i wszelkich rozrywek.
Przy swoim bracie wypada blado, ale przy Marku Aureliuszu większość wielkich cesarzy wypada blado.

Kobiety starożytności – Rzymianka


Rzym, kojarzy się zwykle z wojnami, cezarami, resztkami wielkich budowli jakie zachowały się do naszych czasów, no i prawem rzymskim, które przejęliśmy praktycznie po starożytnych.

 

Forum Romanum Źródło

Forum Romanum
Źródło

 

Jak każde imperium, wielki Rzym, to jednak przede wszystkim ludzie. Bez nich nie byłoby miasta, imperium, budowli, prawa.

 

Rzymianin, to właściwie tylko mężczyzna z obywatelstwem rzymskim.

 

Jedynie oni, mieli prawa obywatelskie, swobodę życia. Chociaż nawet oni nie do końca byli wolni.

Skarb monet z czasu powstania przeciw Rzymowi.


Budowa nowych dróg, wiąże się praktycznie zawsze, z mniejszymi lub większymi odkryciami archeologicznymi. Takie prace, to z jednej strony dobry czas dla archeologów, a z drugiej, ze względu na wymuszony przez terminy pośpiech, zły.
Budowa ta, czy inna, to biznes, wiadomo.
Inwestorom  zależy na czasie, więc poganiają badaczy. No chyba, że mają oni szczęście i trafili na odgórne zalecenia i przepisy, błogosławiące takim wykopaliskom i rekompensujące firmom tam pracującym, ewentualne straty spowodowane przestojem.
To jednak wyjątkowa sytuacja, zwykle jest presja czasu.

Dzisiaj będzie o pewnym odkryciu z prac drogowych, przy budowie Highway 1 w Izraelu.
Ta nowa droga ma łączyć Tel Aviv, Jerozolimę i Jerycho.

 

Na zdjęciu Pablo Betzer, z IAA District Archaeologist trzyma jedna z odnalezionych monet. Źródło

Na zdjęciu Pablo Betzer, z IAA District Archaeologist trzyma jedną z odnalezionych monet.
Źródło

Bitwa w Lesie Teutoburskim i tajemniczy obóz rzymski z Turyngii


Imperium Rzymskie, to stosunkowo dobrze znany twór.
Wiemy sporo o tym, jak żyli Rzymianie w czasach Cesarstwa, jaką prowadzili politykę, jakie wojny, jak zmieniała się granica Imperium. Wydawać się może, że nie zaskoczy nas starożytny Rzym swoją polityką i działaniami na skalę makro.
No może, o jakichś rozgrywkach wewnętrznych, spiskach, przekrętach  możemy nie wiedzieć, ale  o wojnach z Germanami wiemy wszystko. W tym temacie nic nas nie zaskoczy, nie może nas zaskoczyć.
Tak nam się wydawało do niedawna.
Wiemy, że granica Imperium w II w n.e. wyglądała tak:

 

Granica Imperium Rzymskiego w pierwszej połowie II w n.e. źródło

Granica Imperium Rzymskiego w pierwszej połowie II w n.e.
źródło

 

 

Rzymski marsz w las

 

Po klęsce w lesie Teutoburskim w 9 r .n.e.  granica Imperium oparła się o Ren i już go nie przekraczała.

Klęska była tak wielka, że złamała morale nie tylko żołnierzy, ale i ducha Imperium.

Łapówce w sporcie sprzed 1700 lat.


Sport kiedyś był czysty. Nie było dopingu, łapówek, ustawianych walk, itp. Przynajmniej, nie na taką skalę jak dzisiaj.
Zgadzacie się z tym?
Może było tego mniej w czasach, gdy był bardziej amatorski.
Gdy za zwycięstwem idą pieniądze, często duże pieniądze, kończy się romantyzm sportu.
Tak było niestety zawsze. Starożytni nie byli tu lepsi. Tam zwycięzca zawodów, mógł się ustawić na resztę życia. Miasto z którego pochodził, było tak dumne z takiego obywatela, że potrafiło mu fundować utrzymanie na resztę życia. Coś jak wcześniejsza emerytura, dla złotego medalisty.
Trzeba przy tym pamiętać, że w zawodach starożytnych był tylko jeden zwycięzca.
Nie było podium z trzema miejscami.
Wygrywałeś i byłeś bohaterem z niezłą sumką w kieszeni lub przegranym, często z długami.
Sport zawsze kosztował.
Trener kosztował, a czas stracony na treningach był wyrwany z pracy.
Trenowałeś – nie zarabiałeś.

 

Zapasy starożytne. Źródło

Zapasy starożytne.
Źródło

 

W 267 r n.e. odbywał się w Antinopolis, 138 finał Wielkiej Antinoei.

Z życia Imperium Rzymskiego – wystawa.


  To news dla tych, którzy są na Wyspach Brytyjskich, lub odwiedzą okolice Norfolk przed 27 kwietnia.   W Norwich Castle Museum zagości od 1 lutego wystawa pt. „Roman Empire: Power and People”. Zobaczycie na niej sporo ciekawych eksponatów, mówiących o życiu codziennym ludzi zamieszkujących Imperium Rzymskie, o religiach jakie tam wyznawano, wojsku, władzy.   Ja chcę wam pokazać jeden eksponat…

Grzechotka dla bobasa sprzed 2400 lat


Niedawno pisałam o butelce dla malucha z Apulii, a dzisiaj chce wam pokazać jak wyglądały grzechotki bobasów ze starożytnej Grecji. Były zwykle wykonane z gliny, jak ta ze zdjęcia i miały drewnianą rączkę, umieszczoną w tym otworku, który widać na zdjęciu. Zabawka była pomalowana, czego śladem są resztki białej farby na powierzchni kuli.

Zrzut ekranu (44)

Archaeological Museum of Arta. (photo credit: 33rd EPCA)

Translate »