Sadzawka Siloe – tu ślepy przejrzał.

Zwiedzając Jerozolimę panowie Robinson i Smith zapuścili się nad sadzawkę Siloe.

Ta sadzawka to  świadek cudu opisanego w Ewangelii Jana 9, 1-8:

 

 

„A przechodząc, ujrzał człowieka ślepego od urodzenia. I zapytali go uczniowie jego, mówiąc: Mistrzu, kto zgrzeszył, on czy rodzice jego, że się ślepym urodził?  Odpowiedział Jezus: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, lecz aby się na nim objawiły dzieła Boże. Musimy wykonywać dzieła tego, który mnie posłał, póki dzień jest; nadchodzi noc, gdy nikt nie będzie mógł działać. Póki jestem na świecie, jestem światłością świata. Po tych słowach splunął na ziemię i ze śliny uczynił błoto, i to błoto nałożył na oczy ślepego.  I rzekł do niego: Idź i obmyj się w sadzawce Syloe  (to znaczy Posłany). Odszedł tedy i obmył się, i wrócił z odzyskanym wzrokiem.”

 

Do 2004 roku, to co ukazywało się oczom ludzi zwiedzających było ledwie cieniem dawnej sadzawki Siloe. Widzieli malutki, wąski basenik, z którego wystawały pozostałości jakichś kolumn. By dostać się do wody trzeba było zejść wąskimi i stromymi  schodami przyklejonymi do muru.

 

 

Sadzawka Siloe w 1903 roku.

 

 

Cały basen Siloe miał ledwie 16m długości i nieco ponad 5 szerokości. Miejsce, w którym było zagłębienie wypełnione wodą zajmowało mniej niż połowę podanej szerokości.
Nic specjalnego.
Ta marna sadzawka była w rzeczywistości pozostałością bizantyjskiej przebudówki.

 


Jak to mieli w zwyczaju bizantyjscy cesarze a zwłaszcza cesarzowe, na miejscach które identyfikowali jako znane z Biblii lub związane z postaciami biblijnymi stawiali kościoły.


Tę sadzawkę kościołem udekorowała cesarzowa Eudoksja w V wieku. Kościół stał na resztkach starych kolumn z czasów Heroda.

Czas nie obszedł się łaskawie z cesarską budowlą. Nie istnieje od dawna.
Wszystko co pozostało to trochę posadzki, kawałek kolumny i przebudowana na maleństwo sadzawka Siloam.

Jak o tej płytkiej i przydługiej kałuży mógł napisać Izajasz 22,8-9

 

 

„A ty spoglądałeś w owym dniu na zbroje Leśnego Pałacu,  i oglądaliście szczerby w murze grodu Dawida – a były liczne – i zbieraliście wody Dolnej Sadzawki.”

 

 

Ileż oni mogli nazbierać wody w tej kałuży?
Przecież ta sadzawka to zbiornik na wodę dla miasta, którą zbudował król Ezechiasz!

 

 

Pozostałe zaś sprawy Hiskiasza i cała jego potęga, i to, że zbudował zbiornik na wodę i wodociąg i że doprowadził wodę do miasta, zapisane jest w Księdze Dziejów Królów Judzkich. 2Ks.Królewska 20,20

 

 

Coś tu nie grało.
Biblia mówi o zbiorniku, a tu mamy to coś!

Tajemnica różnicy wielkości  między tym maleństwem, które można było zobaczyć w Jerozolimie, a nazywano Sadzawką Siloe a biblijnym zbiornikiem Siloe wyjaśniła się w 2004 roku.
Potrzebna była do tego spora awaria. Padła kanalizacja w okolicy.
Zaczęto kopać w poszukiwaniu rury. To co ukazało się robotnikom nie było jednak pękniętą rurą kanalizacyjną a schodami.
Bardzo szerokimi schodami schodzącymi do dużego basenu!

 

 

Schody do basenu sadzawki Siloe odkryte w 2004 roku. Źródło.

 

 

Pracami wykopaliskowymi kieruje tu  Eli Shukron z Urzędu Starożytności Izraela.
Niestety są one utrudnione ponieważ część basenu leżu na terenie należącym do kościoła prawosławnego. Dokładniej rzecz ujmując, część basenu z czasów Jezusa jest przykryta grządkami z cebulką, kapustą i porośnięta drzewkami figowymi. Jest tam po prostu ogród.
Ciężko jest  się dogadać archeologom z mnichami i nie wiadomo kiedy będzie – o ile w ogóle, można poznać całkowite wymiary zbiornika.
Na razie wiemy, że miał 68 metrów długości i  prowadziły do niego bardzo szerokie schody.

Jak to się stało,że taki basen zniknął bez śladu?

Zbudowano go w dolince, do której po zboczu przez lata, dziesiątki lat spływało błotko, śmieci itp.
Nie trzeba było długo czekać, by bez systematycznego czyszczenia zbiornik zapełnił się ziemią, gruzem i innymi rzeczami/śmieciami.

 

 

Odsłonięta część basenu i schodów

 

To co odnaleziono jest bez wątpienia basenem zbudowanym przy sadzawce w I w. p.n.e.
Można to dosyć dokładnie wydatować, tak po drobiazgach znalezionych w okolicy jak i dzięki tynkowi. Ze względu na rodzaj skał i możliwość utraty wody przez jej przenikanie w podłoże, wszelkie zbiorniki wodne były uszczelniane tynkiem. Najczęściej kilkoma warstwami.

Jako budowniczego basenu możemy wskazać z dużym prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością – bo czasem  jest to naprawdę 99,99% ale ciągle nie 100% – na króla Judei Aleksandra Janneusa, który panował w latach 103 r. p.n.e. – 76 r. p.n.e. zatwardziałego saduceusza i  delikatnie mówiąc nie znoszącego sprzeciwu władcy.

Kres użytkowania zbiornika położyło zdobycie i zburzenie miasta w 70 r. n.e. przez Rzymian.

Mamy więc odkryty już basenik bizantyjski, basen z czasów Jezusa ale ciągle brak zbiornika zbudowanego przez króla Ezehiasza.
Ten wczesny zbiornik został zniszczony prawdopodobnie przez babilończyków podczas zdobycia miasta w 586 p.n.e.

Wróćmy jednak do wizyty Robinsona i Smitha w sadzawce Siloam.
Sadzawka to jedno, a doprowadzenie wody do niej to drugie.
Właśnie źródła zasilającego sadzawkę w wodę szukał Robinson.

Źróło to sadzawkę łączył  Tunel Ezechiasza – woda dla Jeruzalem

 

Beata

 

 

No Comments

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Leave a Comment

Translate »