Stela Burzy faraona Ahmose – Egipt znowu tonie.

Egipt nawiedzały powodzie.
5000 lat temu Egipt faraonów tonął w deszczu.
Zbadano, zmierzono, tak było – pisałam o tym TU.

 

Powódź pod piramidami

 

Dwa i pół tysiąclecia później woda znowu niszczyła kraj faraonów. Tym razem najbardziej ucierpiała delta i północ Egiptu ale nie tylko. Wielka burza zalała także ziemie daleko na południu Egiptu
Woda zniszczyła pałace, grobowce, świątynie i potopiła wielu mieszkańców kraju, których ciała płynęły Nilem.
Fale przyszły wraz z ciemnością i wielkim hukiem.

Tak, podobne wydarzenia opisuje papirus Ipuwera, o którym pisałam ale nie tylko on.

W połowie XX wieku w Karnaku odkryto stele nazwaną Tempest Stela a po polsku Stela Burzy. To 40 linijek tekstu wyrytego w prawie dwu metrowym bloku kalcytu.
Spisano tam relację z nawałnicy za panowania faraona Ahmose.
Był to dość niezwykły gość, bo udało mu się wypędzić z Egiptu Hyksosów.

 

Kim byli owi Hyksosi?

 

To lud z Azji, który zdołał podporządkować sobie Egipt na jedno stulecie. Wybudowali w Delcie swoją stolicę Awaris, skąd rządzili jako faraonowie sporą częścią Dolnego Egiptu.

Ahmose pokonał ich, zdobył Awaris, wypędził z kraju i pognał dalej.
Panował w latach, hm… No i tu mamy sporo możliwości ale najczęściej obstawiano 1530-1504 p.n.e. i 1539-1514 p.n.e.
Bywali jednak i tacy egiptolodzy, którzy lokowali początek jego rządów na rok 1570 p.n.e.
Rządzić miał 25 lat i 4 miesiące – tu panuje zgodność, bo tak podaje Manethon.
No i znowu muszę zrobić dygresję, by wyjaśnić kim jest ten Manethon, z którym nie chcą się kłócić egiptolodzy, przynajmniej zazwyczaj nie chcą.

 

Nie podważać Manethona

 

Ów Manethon był kapłanem gdy krajem rządził Ptolomeusz I, czyli gość który został faraonem, bo był dobrym znajomym i kumplem królika, a mówiąc poważnie i profesjonalnie jednym z dowódców Aleksandra Wielkiego.
Udało mu się po śmierci Aleksandra, gdy spadkobiercy wzięli się za łby i tłukli na śmierć i życie o schedę po władcy – co historia nazywa wojną diadochów, wyrwać w sumie największy kawałek dla siebie.
Już jako władca kraju nad Nilem zlecił owemu kapłanowi Manethonowi, spisanie dziejów kraju, zrobienie listy władców. Ten zrobił co kazali i tak mamy 30 dynastii, które miały rządzić krajem i podane lata panowania poszczególnych władców ale…
Jest problem, bo dzieło kapłana znamy z fragmentów kilku kopii, które dotrwały do naszych czasów a one się  różnią między sobą.

Na ile jest więc to co mamy wiarygodne?
Hm…
Szczerze?
Dla mnie na równi z kronikami Wincentego Kadłubka czyli słabo.

 

Dynastia XVIII – pokolenia wielkich faraonów.

 

Wracam do wątku głównego czyli faraona Aahmose.
Był taki ktoś, to fakt.
Założył XVIII dynastię, chyba tę najbardziej znaną, bo należeli do niej tak Totmes I jak i III, kobieta faraon Hatszepsut, faraon heretyk Echnaton oraz znany głównie ze skarbów jakie zawierał jego grobowiec Tutanchamon.

 

Stela burzy kontra papirus

 

Burza, która zniszczyła kawał kraju faraona, miała być według części badaczy, efektem ubocznym wybuchu wulkanu na Therze. Ten wybuch należy do największych jakie znamy w historii naszej planety.
Tsunami jakie spowodował i inne nawałnice miały przyczynić się do upadku cywilizacji na Morzu Egejskim i na Krecie.
Problemem jest jednak ustalenie daty wybuchu wulkanu.
Są daty C14, są dendrochronologiczne i są przekonania archeologów wynikające z odkryć. Problem w tym, że te trzy grupy dat się mniej lub bardziej rozjeżdżają.
Na chwilę obecną uznajmy, że wulkan eksplodował gdzieś w okolicy 1620 r p.n.e.
To kilka dziesięcioleci przed czasami Ahmose, więc opisana burza musiałaby nie mieć z wulkanem nic wspólnego, lub daty wybuchu i panowania faraona pokrywały się a my ciągle bawimy się w zgaduj zgadula kiedy kto rządził w Egipcie.

Teraz druga sprawa – czy da się połączyć opis jaki nam zostawił Ipuwer i burze z czasów Ahmose?
Jeżeli ktoś się uprze to prawie wszystko się da ale czy to ma sens?
Papirus Ipuwera jest prawdopodobnie kopią starszego tekstu z okresu między XVIII a XVI w p.n.e. bo wtedy używano takich jak Ipuwer słów.
Ipuwer wspomina o potopionych ludziach, ciemności i wodzie. Burzy jako takiej już nie wymienia.
Tekst ze steli nie wspomina o krwi zamiast wody i reszcie plag wymienianych przez Ipuwera.
Biblia mówi o ciemności ale nie o takiej jak stela nawałnicy.
O ile Ipuwer i Biblia do siebie pasują, to tekst z czasów Ahmose już nie bardzo.
Kiedyś, a niektórzy i dzisiaj uważają, że cały tekst to przenośnia a burzą są tak naprawdę Hyksosi.
Hm…nie ma to jak podciągać co się da pod przenośnie.

Ja tam widzę opis paskudnej pogody chociaż sam Ahmose, jego pochodzenie i życie może w wielu momentach budzić skojarzenie z biblijnym faraonem czasów wyjścia.
Kim był, dlaczego pasuje a jednocześnie dlaczego nie pasuje na mojżeszowego kolegę z piaskownicy za kilka dni.
Później będzie o wybuchu na Therze i bałaganie jaki zrobił a po nim o tym kto mi pasuje na faraona czasów exodusu i dlaczego to nie jest Ramzes Wielki.

Nowe wyniki badań i analiza steli opublikowane w Journal of Near Eastern Studies  (ang) oraz TU z The University of Chicago oraz TU

Tekst steli (ang)

Gdy Egipt faraonów tonął w deszczu.

 

Beata

 


Podobał Ci się artykuł?
Zostaw komentarz, polub go na Facebooku.
Uważasz, że może się komuś przydać prześlij go dalej.
Chcesz być informowany o nowych wpisach na Podkopie subskrybuj go na maila (w bocznej kolumnie strony).


 

No Comments

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Leave a Comment

Translate »