Wiarygodność Biblii. Czy Kananejczycy żyją do dzisiaj?

Opowieści o krwawym podboju Kanaanu, wymordowaniu Kananejczyków w praktycznie ekspresowym tempie jednego pokolenia, wyniszczeniu zamieszkującej wcześniej te ziemie ludności, to część legendy przekazywanej przez kulturę i niestety wiele kościołów chrześcijańskich. Legendy opartej jedynie na motywach biblijnej historii, nietrzymającej się twardo tekstu Starego Testamentu i zawartych tam informacji. Częścią tej legendy jest opowieść o okrutnym i mściwym Bogu Biblii.

 

 

Nie tak dawno świat obiegła kolejna sensacyjna informacja mająca obalać wiarygodność Biblii, jako źródła historycznego. Zgodnie z badaniami genetycznymi, jakie przeprowadzono w Libanie, Kananejczycy żyją tam do dzisiaj. Oznacza to, że legenda o podboju Kanaanu ma dziury i jest zwykłą bajką.
Co do legendy zgadzam się, że jest bajką. Wyniki badań są za to miodem na moje serce, bo kolejny raz nauka potwierdza wiarygodność księgi, jaką jest Biblia – to dobre źródło historyczne.

 

Teraz po kolei.

 

Genetycy z Wellcome Trust Sanger Institute przebadali DNA 5 osób, które zamieszkiwały starożytny Sydon w epoce brązu. Porównali je z DNA 99 osób żyjących tam dzisiaj.
Odkryto, że współcześni sydończycy są potomkami tych żyjących 4000 lat temu. Badanie pozwoliło też odkryć, że wczesna neolityczna ludność Kanaanu zostawiła ślad w ich DNA. Oznacza to, że nie wyginęła ona całkowicie, a została w jakiejś części wchłonięta przez nowych przybyszów z terenu Mezopotamii.

 

Wyniki badań opublikowano w 2017 roku. Pojawiły się w prasie artykuły mówiące o odkryciu, komentowano je na blogach zajmujących się starożytnością, genetyką oraz tych, delikatnie mówiąc, nie lubiących Biblii jako źródła historycznego, traktujących ją jak zbiór bajek wyssanych z palca.
Zacytuje najbardziej oszczędny w słowach komentarz, z portalu, który sama cenię, ale jednak i tu nie obeszło się bez wtopy. Nie nazwę jej przekłamaniem, a raczej brakiem informacji i znajomości treści Biblii. Kopalniawiedzy.pl napisała:

 

„W Księdze Powtórzonego Prawa Bóg nakazuje Izraelczykom w miastach należących do narodów, które ci daje Pan, twój Bóg, jako dziedzictwo, niczego nie zostawisz przy życiu. Gdyż klątwą obłożysz Chetytę, Amorytę, Kananejczyka, Peryzzytę, Chiwwitę i Jebusytę, jak ci rozkazał Pan, Bóg twój [Pwt 20:16-17]. Najnowsze badania archeologiczne i genetyczne dowodzą jednak, iż Kananejczycy przetrwali, a ich potomkami są współcześni mieszkańcy Libanu”.

 

 

Biblia mówi o przetrwaniu wielu Kananejczyków, nie tylko jednostek, ale całych rodzin, miasta nawet ludów.
O samym Sydonie mówi zaś tak:

 

 

„Manasses nie wypędził też mieszkańców Bet-Szean i jego miasteczek ani mieszkańców Tanaku i jego miasteczek, ani mieszkańców Dor i jego miasteczek, ani mieszkańców Jibleam i jego miasteczek, ani mieszkańców Megiddo i jego miasteczek. Kananejczycy nadal mieszkali więc w tej ziemi. A gdy Izrael się wzmocnił, kazał Kananejczykom płacić daninę i nie wygnał ich. Także i Efraim nie wypędził Kananejczyków mieszkających w Gezer, dlatego Kananejczycy mieszkali wśród nich w Gezer. Zebulon również nie wypędził mieszkańców Kitron ani mieszkańców Nahalol, dlatego Kananejczycy mieszkali wśród nich i płacili im daninę. Aszer także nie wypędził mieszkańców Akko ani mieszkańców Sydonu, Achlab, Akzibu, Chelba, Afik i Rechob. I Aszer mieszkał pośród Kananejczyków mieszkających w tej ziemi, gdyż ich nie wypędził. Neftali też nie wypędził mieszkańców Bet-Szemesz ani mieszkańców Bet-Anat i mieszkał wśród Kananejczyków mieszkających w tej ziemi. Jednakże mieszkańcy Bet-Szemesz i Bet-Anat płacili mu daninę. Amoryci zaś wyparli synów Dana w góry, tak że nie pozwalali im schodzić do doliny. Amoryci utrzymali się i mieszkali na górze Cheres, w Ajjalonie i w Szaalbin, lecz wzmocniła się ręka domu Józefa i zaczęli mu płacić daninę. A granica Amorytów biegła od wzniesienia do Akrabbim, od skały i wyżej”. Księga Sędziów 1:27-36

 

 

Badania potwierdzają Biblijny zapis podboju Kanaanu. Historia przetrwania Kananejczyków jest na pewno o wiele ciekawsza, wystarczy dobrze poszukać ich potomków. Przetrwali, bo nie było nakazu wyrznięcia wszystkich mieszkańców tego kraju, a nawet więcej, Bóg sam mówi, że ocali sporą ich część.

 

 

„Ja zaś poślę przed tobą szerszenie, które wypędzą Chiwwitę, Kananejczyka i Chetytę sprzed ciebie. Nie wypędzę go sprzed ciebie w jednym roku, aby kraj nie stał się pustkowiem i nie rozmnożył się w nim dziki zwierz na twoją szkodę. Będę ich wypędzał sprzed ciebie stopniowo, aż się rozrośniesz i będziesz mógł objąć kraj w posiadanie. Ustanowię granice twego kraju od Morza Czerwonego do morza filistyńskiego, od pustyni aż do Rzeki. Oddam w ręce wasze mieszkańców tego kraju, a ty ich przepędzisz spośród was. Nie będziesz zawierał przymierza z nimi ani z ich bogami. Nie mogą mieszkać w twoim kraju, gdyż przywiedliby cię do grzechu przeciw Mnie. Mógłbyś oddawać cześć ich bogom, co byłoby dla ciebie zgubą”. Wyjścia 23:28-33

 

 

DNA mieszkańców Kanaanu zachowało się także w wielu rodach Izraelitów. Dziedzictwo genetyczne z mieszkańcami Jerycha dzielił król Dawid, a co za tym idzie także Jezus. Rachab, nierządnica mieszkająca w Jerychu ocalała wraz z rodziną, jest w ich rodowodzie.

 

O przetrwaniu Kananejczyków mówi też Nowy Testament:

 

 

„Potem Jezus odszedł stamtąd i podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha. Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: Odpraw ją, bo krzyczy za nami! Lecz On odpowiedział: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela. A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: Panie, dopomóż mi! On jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom. A ona odrzekła: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów. Wtedy Jezus jej odpowiedział: O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz! Od tej chwili jej córka była zdrowa”. Mateusza 15:21-28

 

 

Opowieści oparte na motywach biblijnych utrwaliły się w kulturze Zachodu, zdominowały wiele tradycji kościelnych i kazań. Szkoda, bo zbyt często ludzie odrzucają Biblie jako źródło historyczne, bazując na tych opowieściach, nie znając treści tej książki. Od kogoś, kto bada historię, chce poznać przeszłość, niezależnie czy ma tytuł naukowy i bierze pensję z jakieś uczelni, czy robi to z potrzeby serca, szukając prawdy, oczekuję rzetelności w badaniu źródeł.
Źródeł, nie opowieści zasłyszanych o tym, co owo źródło zawiera.
Te legendy biblijne mają wpływ jeszcze na jedno.

 

 

„Obraz Boga, jaki mamy wyryty w umyśle i sercu, decyduje o tym, jaki mamy do Niego stosunek. Wizerunek Stwórcy serwowany w wielu kazaniach i w kulturze popularnej bardzo odbiega od tego, co rysuje przed czytelnikiem Biblia. Warto sprawdzić na ile w jakimś punkcie lub co gorsze w całości, jest on zgodny z tradycją i tym, co ludzie mówią, a w jakim z tym, co o Bogu mówi przekaz Biblii”. Kwadrans z Podkopem

 

Artykuł o badaniu genetycznym mieszkańców Sydonu znajdziesz TU. (ang)

 

Beata

Brak komentarzy

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »