O kawie, książkach i dlaczego na tak długo zniknęłam

Zacznę od odpowiedzi na dwa pytania: dlaczego zniknęłam na tak długo i czy przestaję pisać Podkop.

 

Nie zrezygnowałam z pisania Podkopu.
Chociaż dziwność roku 2020 wyhamowała wiele moich planów, to jednak pomogła też uściślić, co chce nadal robić i dlaczego. Pomogło mi w tym zwłaszcza doświadczenie z ostatnich trzech miesięcy. Choroba potrafi poustawiać wiele spraw w głowie na nowo. Pisałam więcej o tym co się stało na Kwadransie w tekście „O chorobach, uzdrowieniu i umieraniu”.
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej o tym doświadczeniu, przeczytaj ten tekst.

 

Nie odpowiedziałam do dzisiaj na wiele maili z ostatnich trzech miesięcy. Nie było to spowodowane moim lenistwem, ale przyczynami ode mnie niezależnymi. Chorowanie, szpital i długie dochodzenie do siebie zmusiły mnie do zwolnienia w życiu, odłożenia na później wielu spraw.
Jeszcze chwila i zacznę przekopywać się przez zaległe listy, odpowiadać na nie.

 

Książki

 

Pytania o książki z historii, archeologii, jakie polecam, padają często i najwyższa pora zmierzyć się z nimi na Podkopie.
Od Nowego Roku postaram się regularnie polecać na blogu książki poruszające tematy Podkopowe. Zastanawiam się czy brać pod uwagę także pozycje uznawane za podręczniki akademickie.

 

Po Nowym Roku wracam na Podkop regularnie i to częściej niż to było w tym roku. Mam nadzieję, że Bóg da mi taką możliwość.

 

Kawa

 

Nowością są opowieści, jakie polecą mailem do wspierających mnie „kawą”.

Chcę Wam się odwdzięczyć, a taka historia opowiedziana, że tak to ujmę – prywatnie, tylko wspierającym mnie czytelnikom wydaje mi się dobrym sposobem na powiedzenie „Dziękuję!”
Mail z historią, która nie pojawi się na blogu, będę wysyłać między 10 a 15 dniem danego miesiąca dla darczyńców z miesiąca poprzedniego.

 

W praktyce wyglądać będzie to tak:
Grudniowe moje dobre duchy, które postawiły mi kawę, zaglądajcie w połowie stycznia do maili i szukajcie tego z Podkopu. Sprawdźcie też spam, bo może tam się zawieruszyć mail ode mnie!
Styczniowi wspierający Podkop zaglądajcie w połowie lutego do maila, będzie tam czekać list z Podkopu.
Oczywiście co miesiąc będzie to nowa historia dla nowej kawy.

 

To by było na razie tyle planów i nowości na 2021.
Życzę sobie i Wam by był to rok, w którym zapanuje po prostu normalność, bez przyczepionego do niej słowa” nowa” czy „stara”.

 

Beata

 

 


Uważasz, że artykuł może się komuś przydać – prześlij go dalej.
Chcesz być informowany o nowych wpisach na Podkopie subskrybuj go na maila (w bocznej kolumnie strony).

Pomożesz mi w utrzymaniu i rozwoju Podkopu stawiając mi „kawę” 🙂

 


 

Brak komentarzy

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Translate »