Jezus i inni bogowie. Attis Cz.3

Attis to jeden ze starożytnych bogów, którzy mają według różnych autorów internetowych filmów i tekstów mieć podobne życiorysy jak Jezus Chrystus. Przyznam się, że umieszczenie go w jednym rzędzie z Jezusem budzi mój niesmak. Attis pochodzi z Frygii, jest bogiem wkoło którego toczyły się orgiastyczne i krwawe rytuały. Nie ma nic z nowotestamentowego Jezusa.

 

Nie da się mówić o Attisie nie wspominając o Kybele, Matce Bogów. To nierozerwalna para, chociaż Attis jest jednak jakby dodatkiem umilającym istnienie pradawnej bogini. Miał być pięknym młodym pasterzem, jej kochankiem.

Z narodzeniem Attisa wiąże się dziwna i perwersyjna historia. Bóg burzy, różnie identyfikowany w mitach, gdzie z upływem czasu i zmianą miejsca bogowie noszą nowe imiona, pewnego razu zrzucił swoje nasienie na ziemski kamień. Ten niebiański onanizm miał być spowodowany widokiem pięknej kobiety, a w jednym z mitów jest nią bogini Kybele, siedzącej na tym kamieniu.
Nasienie jednak trafiło w skałę, ta zrodziła potwora — obojnaka.
Była to dość wredna kreatura i postanowiono ją przytemperować nieco w oryginalny sposób: gdy spała przywiązano jej męskie narządy płciowe do nóg. Obudzona, gwałtownie szarpnęła nogami i się wykastrowała. Kreatura z obojnaka została samicą. Niektóre mity uznają, że tak narodziła się Kybele.

 

Bogini ma sporo wersji swojego początku, a na przekór nim, jej wizerunki są obecne prawie od zawsze. Kybele to ta kobieta siedząca na tronie między lwicami lub innymi wielkimi drapieżnikami. Czarny kamień miał ją symbolizować, uobecniać. Był to jeden z kilku świętych czarnych kamieni, które czciła, a może nadal czci ludzkość.
Hm. Być może to nie było kilka kamieni, a jest to jeden kamień nadal czczony, ale o tym innym razem.

 

Z oderwanego przyrodzenia kreatury miał wyrosnąć migdał, który pewna piękna kobieta o imieniu Nana położyła na brzuchu i tak zaszła w ciążę. Dziecko, które urodziła to Attis.
Kto był jego ojcem to w sumie zagadka, bo chociaż migdał był z nasienia potwora, to jednak on powstał z nasienia boga burzy, którego Grecy nazywali Zeusem.
Teraz przyjrzyjmy się tym rzekomym podobieństwom Attisa i Jezusa Chrystusa.

 

1 zapowiedziany w proroctwach

Nie było proroctw.

2 gwiazda zwiastuje jego narodzenie

Z nieba spadło coś, ale nie była to gwiazda.

 

3 25 grudnia jako data urodzenie

Nie wiadomo, kiedy się urodził.

 

4 matka jest dziewicą

Niekoniecznie, ale można to brać pod uwagę.

 

5 nowo narodzonego odwiedzają 3 królowie

Nikt go nie odwiedza, za to szybko młodzieniaszek wpada w oko bogini.

 

6 ma 12 uczniów

Jego rolą było bycie kochankiem Matki Bogów, nie uczenia kogokolwiek i czegokolwiek. Jest identyfikowany z odradzającą się przyrodą, cyklem wegetacji. Można więc powiedzieć, że miał być piękny, młody, witalny, płodny, odradzać się.

 

7 naucza

Nie.

 

8 towarzyszą mu cuda

Mają z nim związek, jak na przykład jego narodzenie, ale to cecha każdego boga i bohatera. Czym innym są jednak cuda w rozumieniu bycia sprawcą nadnaturalnych wydarzeń jak uzdrowienie kogoś. Tu tego nie ma.

 

9 zostaje zabity

Kochanek bogini Kybele w jednym z mitów umiera rozszarpany przez dzika. Taka przyczyna jego śmierci miała być powodem, dla którego czciciele Attisa nie jedli wieprzowiny.
W innym micie wykrwawia się po tym, gdy w szale sam się wykastrował. Umiera pod sosną, chociaż spotkać można się też z innymi drzewami iglastymi jako świadkami jego śmierci. Sosna przystrojona wstążkami była związana jego kultem. Do ściętej sosny przymocowywano wizerunek Attisa, pień owijano bandażami jak ciało zmarłego i zanoszono w miejsce, gdzie miało być złożone. Nie zawisł na drzewie, nie umarł na nim a pod nim.

 

10 zmartwychwstał po 3 dniach

Święta związane z Attisem były obchodzone w drugiej połowie marca, blisko wiosennego przesilenia. Ścięta sosna owinięta bandażami, rytualne kaleczenie ramion przez kapłanów i samokastracja nowicjuszy, to część jego obchodów. Ich krew była ważnym elementem mającym wzbudzić go do życia. Składano też krwawą ofiarę i myto czy też skrapiano się tą krwią. Część obrzędów miała charakter misteriów, do których nie dopuszczano niewtajemniczonych, dlatego nie wszystko wiemy o nich. Samo zmartwychwstanie Attisa było wiadomością przekazywaną do uszu wyznawców przez kapłanów. Wiadomość wywoływała radość, świętowano dalej, ale główną bohaterką święta stawała się Kybele i jej posąg, który obmywano w strumieniu, dostarczając go tam w radosnej procesji.

 

11 wstąpił do nieba

Nie.

 

12 ma powrócić w czasach końca.

Nie, to nie sędzia, nauczyciel, wódz ani ktokolwiek związany z czasami końca. Attis to kochanek Matki Bogów, był dla niej.
Para wielka bogi i młody ładny chłopak, jej kochanek, który umiera tragicznie to motyw przewijający się w mitologiach różnych ludów. Isztar miała swojego Tammuza, Asztarte/Afrodyta swojego Adonisa.
Znowu pojawia się to mocne wrażenie, że to ta sama historia opowiedziana przez różne ludy w nieco odmienny sposób, gdzie wszystkie najważniejsze atrybuty bogów i wydarzenia są jednak zachowane.

 

Mała bibliografia:
„Wierzenia ludów starożytnej Azji Mniejszej” Maciej Popko
„Złota gałąź” James Georg Frazer
„Religie świata rzymskiego” Maria Jaczynowska
„Historia wierzeń i idei religijnych” tom 1 i 2 Eliade Mircea

 

Na koniec krótkie wytłumaczenie, dlaczego jest poślizg z serią, listami kawowymi i praktycznie cisza na fecebooku.
Dwa ostatnie letnie miesiące były dosyć trudnym czasem dla mnie. Chciałam pozbierać myśli, ogarnąć zdrowie, nabrać dystansu do tego co dzieje się wkoło. Trudno było mi zabrać się za pisanie nowych tekstów, gdy to, co było gotowe lub prawie gotowe opublikowałam, zrobiło się pusto „w szufladzie”. Nie było tego widać do tej pory na Podkopie dzięki pisaniu z wyprzedzeniem.
Dzisiejszy odcinek serii „Jezus i inni bogowie” napisałam teraz (2 września godzina 15), za chwilę zrobię korektę i opublikuje go. Postanowiłam nie przeciągać pisania, trzymać się reguły publikowania w czwartki i chociaż w planie był w 3 części jeszcze Dionizos będzie w 4. Chcę przyłożyć się do tekstu, by przekazać w nim wszystko, co uważam za ważne.
Kawowe historie za lipiec, sierpień i wrzesień będą wpadać do skrzynek mailowych w kolejne soboty września. Na facebook planuję wrócić z ciekawostkami, ale to zajmie mi jeszcze chwilę.

Zapraszam za tydzień, pojawi się artykuł specjalny, bo i data szczególna dla mnie.
Wpadnij na Podkop.

Beata

 

Zdjęcie autorstwa Caroline Léna Becker na licencji Creative Commons

 

 

Brak komentarzy

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Translate »