Podkop poleca: książki do starożytności

Pytania o książki do starożytności, tytuły które polecam, te do poznania jakiejś epoki z dziejów czy wybranego regionu, dostaje od czytelników od dawna. Postanowiłam, że zamiast odpisywać na kolejne maile, zrobię na Podkopie mini cykl z polecanymi pozycjami, ciekawymi a czasem dziwnymi książkami mówiącymi o archeologii czy starożytności.
Dzisiaj przedstawiam takie, które dadzą dobre podstawy. Są to książki o konkretnej grubości, zawierają też spory kawał wiedzy.

 

Jako pierwsza idzie podstawowa lektura dla każdego, kto chce poznać starożytność: „Historia starożytna” autorstwa Marii Jaczynowskiej, Danuty Musiał, Marka Stępienia.
Jest to rodzaj elementarza dla każdego starożytnika – to moja opinia o tej książce. Nie znam lepszej, która przekrojowo przedstawia historię starożytną.

 

 

 

Ma jednak słaby punkt. Jest nim skupienie się na starym świecie. Mamy więc dobrze omówiony w pierwszej części Bliski Wschód, Egipt, mamy świetnie opracowaną w drugiej części Grecję, no i w trzeciej równie smakowicie podany Rzym, ale nie ma Ameryk, nie ma Indii, nie ma Chin.
Jeżeli interesuje Cię tamta część świata, to niestety nie jest książka dla Ciebie. Jeżeli należysz do wielbicieli starożytności, których słowa takie jak Sumer, Babilon, Egipt, Rzym, Grecja, wprawiają w zachwyt, polecam z całego serca tę każdą z jej ponad 700 stron.
Jest to klasyczny podręcznik, który uratował przed egzaminem tyłek niejednemu studentowi historii. Nie musisz przeczytać go od deski do deski. Zawsze możesz przecież wybrać region lub czas, który Cię interesuje.
Gdybyś jednak przez kilka czy kilkanaście wieczorów usiadł z kubkiem dobrej herbaty i tym tomiskiem w ręku, przeczytał go jak każdą inną książkę, bez wielkiego wkuwania dat czy imion bohaterów, zyskasz coś cennego. Po przeczytaniu kolejnych rozdziałów na pewno będziesz miał solidne podstawy, na których możesz budować dalej swój obraz dziejów. Będziesz wiedział, co jest czym, kto kogo lubił, a kto z kim ciągle się tłukł, dlaczego Dariusz był Wielki, jak to było z tymi dynastiami w Egipcie, kto objął władzę w Persji w czasach, gdy Rzym rządził światem.

 

Jak to w przypadku podręczników bywa, jest tam dużo tekstu a mało ilustracji. Żyjemy w społeczeństwie obrazkowym, skompresowanych informacji doprawionych ciekawostkami.

 

Klasyczne podręczniki potrafią wzbudzić w wielu chęć ucieczki od takiego opasłego tomiska i tutaj pojawia się druga, proponowana przeze mnie pozycja książkowa, a właściwie kilkutomowa seria, gdzie obrazków nie brakuje, są i informacje, które wielu uzna za ciekawostki. Tym razem nie jest pominięty praktycznie żaden kawałek świata.
Są tam informacje o kulturach Ameryki, kulturach rozwijających się na Dalekim Wschodzie. Jest bardzo dużo obrazków i dużo szczegółów nie tylko z historii, ale i z archeologii.
Cykl „Wielka historia świata” to 12 tomów jednak ja tu polecę tomy 2,3 i 4, które obejmują omawiany na Podkopie fragment historii ludzi. Lista autorów jest okazała, podobnie jak objętość każdego tomu.

 

 

 

 

Tomy te noszą tytuły „Stary i Nowy Świat. Od „rewolucji” neolitycznej do podbojów Aleksandra Wielkiego”(676 stron), „Świat okresu cywilizacji klasycznych” (788 stron) i „Kształtowanie średniowiecza”(778) stron).
W każdej kolejnej części „Wielkiej historii świata” znajdziesz całkiem ciekawą bibliografię przyporządkowaną omawianej w niej części dziejów. To dobra ściąga, gdy chcesz poszerzyć wiedzę.
Jak dla mnie minusem jest w przypadku „Wielkiej historii świata” praktycznie niedostępność wersji papierowej. Owszem, daje się serię i pojedyncze tomy upolować w antykwariacie czy na allegro. Jednak w księgarniach od dawna dostępne są te książki jedynie jako pliki PDF. Sama mam niestety też tylko elektroniczną wersję i nad tym boleję. Przeglądanie papierowej dla przyjemności czytania czy nauka z takiej to jednak całkiem inna jakość. OK, przyznaję, jestem molem książkowym, który ceni papier ponad każdą wersję elektroniczną.

 

Na deser zostawiłam coś specjalnego, książkę, która należy do tych dzieł, które mają specjalne miejsce w moje biblioteczce i w mojej głowie. Pierwszy raz sięgnęłam po nią, gdy zaczynałam ogólniak, by później wracać do niej jeszcze kilka razy. Ta lektura na pewno rozpaliła we mnie chęć poznania dziwnych powiązań i relacji między powstaniem kultur, cywilizacji, religii, magii, historii, wydarzeń.
Właściwie nie jest to książka do historii czy archeologii. Należy do nauki, którą nazywamy antropologią kulturową, społeczną, etnologią. Różne nazwy, ale właściwie chodzi o to samo – badanie rozwoju naszej kultury, wartości, wierzeń, organizacji życia, prawa.
Klasyczną pozycją a w sumie mogę powiedzieć, że fundamentalną dla antropologii kulturowej jest to dzieło, które powstało 100 lat temu. Jego autorem jest George James Frazer. Oryginał o pełnej objętości do 12 tomów, nieprzetłumaczonych na język polski. W ręce polskiego czytelnika oddane jest coś, co przypomina streszczenie tego dzieła. Jak na „streszczenie” i tak jest to kawał dobrej książki mającej ponad 500 stron a jej tytuł to „Złota gałąź”.

 

 

 

Jest to niezwykle interesujące spojrzenie na wierzenia, rytuały, w różnych kulturach i czasie, jakie stworzyli, w jakich uczestniczyli i jakie kultywują ludzie. Lektura wciąga a język, jakim jest napisana, ułatwia to jeszcze bardziej. Gdybym miała powiedzieć, co robi ta książka z człowiekiem, to powiedziałabym, że otwiera pewną szufladkę w głowie, która pozwala nagle widzieć rzeczy nieco inaczej i łączyć pewne fakty do tej pory z sobą niepowiązane.
Czytając „Złotą gałąź”, trzeba pamiętać, że książka była napisana ponad 100 lat temu przez wielkiego uczonego i bardzo spostrzegawczego człowieka, ale jednak mentalnie 100% Brytyjczyka, szanowanego obywatela Wielkiego Imperium Brytyjskiego, patrzącego nieco z góry na resztę świata. Czytając Frazera, warto mieć na uwadze i pamiętać jak łatwo jest wejść w buty autora, oceniając zachowania wierzenia rytuały innych ludzi oraz jego samego z perspektywy mojego czasu, wartości czy tradycji.

 

Pierwsza porcja lektur za nami.
Masz swoje ulubione książki, które uważasz za podstawę, swego rodzaju elementarz do poznawania starożytności, przedstaw je w komentarzu.

 

Beata

 


PS Proszę osoby, które w styczniu postawiły mi kawę o potwierdzenie na miale czy dostały mój list 🙂


 

3 komentarze

  • Ragu 28 lutego, 2021 at 14:39

    Napiszesz coś na temat całunu turyńskiego ? A jeśli nie to co o nim uważasz ?

    • Beata "Podkop" 1 marca, 2021 at 06:08

      Pomyślę nad tekstem o pochówkach w czasach Jezusa. Hm, a może ciekawszy będzie o relikwiach w różnych religiach…

      • Ragu 2 marca, 2021 at 02:58

        O relikwiach też może być 🙂 generalnie pytałem o całun bo jestem ciekawy co uważasz na temat jego autentyczności jako osoba która fascynuje się archeologią.

Komentarze trzymające się tematyki artykułów na Podkopie są publikowane niezależnie od tego, czy są pozytywne czy negatywne. Te zawierające wulgaryzmy, hejterskie, spamujące linkami niezwiązanymi z komentowaną treścią, nie są publikowane. Obrażanie innych komentujących, osoby wymienione w artykule lub mnie, autora Podkopu, zaowocuje blokadą konta.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Translate »