Tag Archives : rzemiosło

Serpopardy – dinozaurowate starożytne stwory


Na palecie Narmera poza królem, pokonanymi wrogami, faraońskimi sługami i krowiogłową boginią Hator, przedstawiono dwa dziwne stwory Są ogromne, mają długie szyje zakończone niewielkimi głowami z drugiej strony, wielkiego lwiokształtnego cielska mają długie ogony. Dziwne stwory najwyraźniej są prowadzone na smyczy przez brodatych jegomościów. Te stworzenia są nazywane serpopardami. To zlepek słów wąż+lampart. Jak dla mnie nazwa nietrafiona, bo cielsko…

Czytaj dalej »

Skarby z Boscoreale


Wezuwiusz to jeden z najbardziej znanych wulkanów na świecie. Wznosi się malowniczo nieopodal Neapolu a wpisał się w historię i ludzką pamięć wybuchem z 79 roku naszej ery. Popioły i błoto przykryły Pompeje, Herkulanum i Stabie. Dwa pierwsze miasta są dzisiaj licznie odwiedzane przez turystów, trzecie mniej znane jest miejscem śmierci Pliniusza Starszego, rzymskiego historyka, autora „Historii naturalnej”.

Czytaj dalej »

Fibula – starożytna historia agrafki


Fibula to starożytna wersja agrafki. Służyła do spinania szat, czyli mówiąc wprost, trzymała materiał w kupie, by nie zjechał z tyłków i ramion ludzi, powiedzmy w takiej starożytnej Grecji. Sporo ubrań, jakie nosili starożytni, było nie tyle szytych, czy tkanych np. z rękawami, nogawkami, a upinanych na ciele tak, by nadać im pożądany fason, zasłonić to a podkreślić owo.

Czytaj dalej »

Starożytne miary długości. Jak duża była świątynia Salomona?


Nie da się żyć bez mierzenia, ważenia i liczenia. Ktoś uważa, że da się? Nie sądzę. Nie dało się nigdy żyć bez matematyki i ustalenia wzorców miar. Ludzie gotują, handlują, budują, wojują od początku. Nie ważne, czy nomad, chce wymienić skóry wielbłąda na garść soli, czy NASA kupić kawę do automatów, by pracownicy nie padli na nos ze zmęczenia, obliczając…

Czytaj dalej »

Grzechotka dla bobasa sprzed 2400 lat


Dzisiaj chcę Wam pokazać jak wyglądały grzechotki bobasów ze starożytnej Grecji. Były zwykle wykonane z gliny, jak ta ze zdjęcia i miały drewnianą rączkę, umieszczoną w tym otworku, który widać na zdjęciu. Zabawka była pomalowana, czego śladem są resztki białej farby na powierzchni kuli.  

Czytaj dalej »

Tunel Ezechiasza – woda dla Jeruzalem.


Kiedy w 1838 roku Robinson zszedł do sadzawki Siloe, było w niej  bardzo mało wody. To był dobry znak, bo przecież nasz geograf szukał w tym miejscu czegoś bardzo konkretnego, a mianowicie wejścia do tunelu, którym  dostarczano wody do sadzawki. Ten tunel musiał tam być bo przecież tak wyczytał w Biblii w 2 Ks. Królewskiej 20,20   „Pozostałe zaś sprawy…

Czytaj dalej »
Translate »