Uruk, biblijne Erech – miasto Gilgamesza i Nimroda cz.1
Uruk, to miasto znane z sumeryjskiej Listy królów. Nazywane tam Ungu. Jednym z jego władców miał być Gilgamesz, półdemon, bohater mitów.
Uruk, to miasto znane z sumeryjskiej Listy królów. Nazywane tam Ungu. Jednym z jego władców miał być Gilgamesz, półdemon, bohater mitów.
Gligamesz, to chyba najbardziej rozpoznawalna postać ze świata starożytnego Sumeru. W świadomości, nazwę ją popularnej, utarło się przekonanie, że Epos o Gilgameszu mówi o Potopie, więc Gilgamesz żył w czasie, gdy wody zalały świat. Nic bardziej mylnego. Znamy go z sumeryjskiej Listy królów, gdzie jest wymieniony jako piąty, popotopowy władca Ungu, miasta znanego nam pod nazwą Uruk, oraz z kilku…
Sumeryjska „Lista królów”, to pochodzący z XVIII w p.n.e. dokument z zapisem wszystkich władców, jacy mieli rządzić Sumerem od początku. Sumeryjskiego początku „kiedy królestwo zstąpiło z nieba” . Na liście są wymienieni władcy rządzący przed Potopem i ci po Potopie, do połowy XVIII w p.n.e.
Słyszeliście o tym, że głęboko pod powierzchnią ziemi, są ogromne zbiorniki wody? Nie mówię tu o wodach gruntowych, czy wodach artezyjskich, usadowionych dość płytko pod naszymi nogami. Mówię o oceanach większych niż te, które mamy na powierzchni i leżących na głębokości około 600 km pod powierzchnią Ziemi. O tym, że Biblia o czymś takim jak ogromne zbiorniki wody w głębinach…
Gdy mówię Egipt – myślę piramidy i piach. Mam rację? Co powiecie na wiadomość, że jeszcze niecałe 5000 lat temu Egipt był urodzajnym krajem, gdzie deszcze padały często i gęsto. Po takich opadach rzeki wzbierały a Nil nie był jedyną porządną rzeką w Egipcie. Deszcze i to obfite, były tam na porządku dziennym w okresie III dynastii (XXVII w p.n.e.).…
Megality fascynują. Zawsze. Te ogromne głazy postawione na sztorc, poustawiane w kręgi, czy długie aleje jak w Carnac. Kiedy powstały i po co? Nie potrafimy powiedzieć. Trudno je wydatować podobnie jak ryty naskalne. Megality są tajemnicze, a tajemnice intrygują.
Opowieść o Potopie, jest częścią naszej kultury – mogę tak śmiało powiedzieć. Częścią kultury o tradycji judeochrześcijańskiej – powie ktoś inny, bo najbardziej znana opowieść o Potopie, pochodzi z Biblii. Jednak także poza Biblią przetrwały na ziemi opowieści o powodzi, która zniszczyła życie na ziemi. Biblijna wersja tej historii, przez wieki, uchodziła za oryginalną i najstarszą. Do niedawna, bo trochę…
Dzisiaj takie moje, prywatne Beaty opowiadania, o tym co poza Dniem Dziecka dzisiaj świętuję, co mi podnosi ciśnienie i o czym piszę tak, że przestać nie mogę. Nie jest to więc normalny Podkopa wpis, a taka sobie o mnie pisanina. No ale po kolei: O nowej serii – o Potopie. Zapraszam was na mini serie opowieści okołopotopowych.…
Lubicie kryminały? Ja uwielbiam Herkulesa Poirota. Wiecie, że sławna Agatha Christie miała romans z archeologią i męża archeologa? Co o Potopie mówili w Sumerze? Tak, o Gilgameszu, który go przetrwać miał ale nie tylko, bo wymieniają całą listę królów przedpotopowych. O tym opowiem na Podkopie, a dzisiaj chcę wam przypomnieć artykuł o sumeryjskim Ur, mieście Abrahama. Agatha Christie w mieście…
Imperium Rzymskie, to stosunkowo dobrze znany twór. Wiemy sporo o tym, jak żyli Rzymianie w czasach Cesarstwa, jaką prowadzili politykę, jakie wojny, jak zmieniała się granica Imperium. Wydawać się może, że nie zaskoczy nas starożytny Rzym swoją polityką i działaniami na skalę makro. No może, o jakichś rozgrywkach wewnętrznych, spiskach, przekrętach możemy nie wiedzieć, ale o wojnach z Germanami wiemy…
Słyszeliście o Atlantydzie? Na pewno. Zatopiony ogromny, legendarny ląd. Woda pochłaniająca całą cywilizację, która miała być super i hiper rozwinięta. Ta opowieść jest przekazywana przez pokolenia, przez tysiąclecia. Czy to bajka? Takich pochłoniętych przez morskie głębiny lądów, jest całkiem sporo, na całym globie. Na Morzy Północnym był ląd, później pochłaniany przez wodę kawałek, po kawałku, aż stał się wyspą. Nazywa…
Zacznę dzisiaj dość nietypowo, bo od mojej prababci Marianny. Dla mnie jest ona postacią prawdziwą. Część moich genów dziedziczę po niej i jak twierdziła babcia – upartość. Nigdy prababci Marianny nie widziałam. Zmarła na długo przed moim urodzeniem. Znam ją z opowieści babci i jej rodzeństwa. Jej twarz, zachowała się na jednej jedynej fotografii, którą zrobiono niedługo po wojnie. Poza…